poniedziałek, 24 sierpnia 2015

time is passing too fast

(if wiecie, gdzie zrobiłam to zdjęcie macie +10 do superowości btw. wiem, że ze mnie marny fotograf)

Hej.

Nawet nie wiecie jak mi głupio, że nie dodałam notki w sobotę. Że w ogóle te notki nie są dodawane w terminach, ale teraz mam na to usprawiedliwienie.
W czwartek dowiedziałam się, że w piątek jadę do Rzeszowa i zostaję tam do niedzieli.
Moja siostra cioteczna chciała pójść ze swoją przyjaciółką na imprezę, a ja przez ten czas miałam zajmować się jej córką (mam już doświadczenie, może otworzę biznes jak w 'sam&cat'?)
Mimo że miałam dostęp do laptopa to tak strasznie mi się wszystko zacinało, że nawet nie mogłam tweetować, Po prostu nic nie dało się zrobić. A nie wyobrażam sobie jak mogłabym dodać notkę na telefonie:(
Także wszystkich was bardzo przepraszam i obiecuję poprawę prosząc tymczasem o rozgrzeszenie.

Swoją drogą nie myślałam, że Rzeszów jest taki ładny.
Mój pobyt w tym mieście wyglądał głównie tak, że przyjeżdżałam busem, po czym szłam do galerii na zakupy i wracałam.
Przez ten weekend dużo zwiedziłam.
Byłam na rzeszowskim rynku, w ogrodach, przy tej dużej fontannie i nad rzeką (karmiłam kaczki)
Naprawdę te miejsca mi się spodobały, nie wiedziałam, że Rzeszów coś takiego posiada.
Więc jeśli myślicie, że to miasto nie jest warte jakiegokolwiek zwiedzania to się mylicie moi drodzy.

Przechodząc do tematu notki...


- zawsze tak dużo myślisz Charlie?
- czy to coś złego?
- niekoniecznie, ale czasem ludzie nie uczestniczą przez to w życiu

Ludzie mają tendencję do przejmowania się jutrem.
Ciągle przejmujemy się tym co będzie dalej, myślimy o przyszłości i obawiamy się co będzie, gdy zacznie się szkoła, gdy będziemy dorośli i tak dalej i tak dalej.
To jest normalne, ludzkie i zrozumiałe, ale czas sobie zdać sprawę z tego, że takie zachowanie sprawia, że jesteśmy bardziej zestresowani, a zwykle i tak martwimy się rzeczami, które nigdy się nie wydarzą.
Ludzie nie żyją bieżącą chwilą. To dlatego wszystko wam tak bardzo szybko umyka. Nie jesteście obecni w tym co robicie.

Rok to tylko 365 dni.
Uświadom sobie jak mało to jest.
Tylko 365 razy wschodzi słońce i tylko 365 razy wstajesz z łóżka.
I nagle stajesz się starszy o rok.

Zwykle wszystkich nas zaprząta patrzenie do przodu i dlatego nie jesteśmy obecni w teraźniejszym życiu.
Niektórych z nas tak bardzo ciekawi przyszłość, że tylko o tym myślą, a niektórzy ciągle żyją przeszłością i nie mogę pójść z życiem do przodu.

Dzieci chcą być dorośli, a dorośli dziećmi.
Większość nastolatków marzy o tym, żeby skończyć tą szkołę, tak strasznie marudzą i narzekają na to, że muszą się uczyć, że ich to wyczerpuje i chcą wieczne wakacje.
Wszyscy chcą być dorośli.
Chcą się wyprowadzić od rodziców, mieć własne mieszkanie, własne życie itd.
Myślą, że bycie dorosłym jest takie super.
Czy wy się słyszycie?
Macie świadomość tego co mówicie?
Jesteś dzieckiem, więc naciesz się dzieciństwem, bo do tego już nie wrócisz.
Jesteś nastolatkiem, więc naciesz się chodzeniem do szkoły, dyskotekami, imprezami, pierwszymi zauroczeniami, pierwszym złamanym sercem.
Ciesz się tym i nie narzekaj.
Nie wiem co się ludziom ubzdurało, że bycie dorosłym jest super.
Nie jest.
Gdy narzekałam na szkołę to tata mi powtarzał, że czasy szkolne to najlepsze czasy w życiu.
A jak mu powiedziałam, że chcę już pracować to mnie wyśmiał.
Jeżeli jesteście w gimnazjum to nacieszcie się tym. Nie macie wcale tak ciężko z nauką. Jesteście dziećmi i powoli będziecie wkraczać w ten nastoletni okres.
Ja już po wakacjach wracam do 2 liceum.
I ten mój super czas się kończy, bo zaczyna się poważna nauka od której zależy tak naprawdę moja przyszłość. Muszę dobrze zdać maturę, a później znaleźć dobre studia.
Myślicie, że osoba, która studiuje ma łatwo?
Musi znaleźć mieszkanie, znaleźć pracę, żeby zarobić na swoje utrzymanie, do tego musi mieć czas na naukę i życie towarzyskie.
Dorosłe życie toczy się w zwariowanym tempie i wtedy czas leci jeszcze szybciej niż może wam się wydawać.

Czas biegnie bardzo szybko.
Nie możecie tego marnować na różne głupoty. Trzeba cieszyć się każdą chwilą i każdym dniem.
Nie narzekajcie na bycie dziećmi/nastolatkami, bo to jest najlepszy okres w życiu.
Każdy dzień może się potoczyć inaczej, każdy dzień może odmieniać wasze życia z każdym razem wstania z łóżka i to jest piękne.

'Oczekuj nieoczekiwanego'

Spróbujcie chociaż przez jedną chwilę skupić się na teraźniejszości.
Przestańcie się martwić tym wszystkich co was przygnębia.
Zobaczycie ile radości wpłynie do waszego życia.
Niektórzy są tak wrażliwi i biorą sobie wszystko do serca, że tak naprawdę każda rzecz może im się wydać ogromnym problemem.
Trzeba się nauczyć, aby do życia podchodzić z dystansem.
Ok, coś nie poszło po twojej myśli, ale to nie powód, żeby się załamywać.
Przestańcie marnować energię na coś bezsensownego co tylko osłabia wasze serduszko:(
Mam dla was cytat, który bardzo mnie zmotywował i mam nadzieję, że zmotywuje również z was.
(dla tych, którzy wiedzą z jakiego filmu pochodzi ten cytat i do kogo on należy wielkie brawa)

'Lubię rano wstać nie wiedząc co się zdarzy, kogo spotkam, gdzie mnie rzuci los.
Życie to dar, nie chcę go zmarnować.
Człowiek nigdy nie wie jaka przyjdzie karta.
Trzeba brać życie takim, jakie jest,
sprawić, by liczył się każdy dzień.'

Ludzie w waszym życiu będą się pojawiać i znikać
Spotykamy się z tak małym szacunkiem do rodziców i dziadków. Ja tego nie rozumiem.
Mówienie na rodziców stary/stara to już przewyższa wszelką skalę świństwa.
To są ludzie, którzy poświęcili dla ciebie całe życie, a tobie jest wielka szkoda pozmywać naczynia, bo mama cię o to prosi.
Zrozum, że ich kiedyś nie będzie.
Należy im okazać wielki szacunek i wielką miłość póki z wami są.
Normalnie nie doceniamy ludzi, którzy są w naszym życiu ani rzeczy, które mamy ani nawet własnego życia.
Wszystko zaczyna mieć dla nas znaczenie, gdy już tego nie ma.
Gdy nagle to stracimy.
Tak samo jest z czasem.
Jesteś dorosła i żałujesz tego, że nie wykorzystałaś w pełni tego czasu, który miałaś jako nastolatka.
Jesteś już starsza i żałujesz, że nie wykorzystałaś w pełni życia jako osoba dorosła.
Zaczynają się wyrzuty sumienia i poczucie winy, że nie rozegrałaś swojego życia tak jak chciałaś.
Nie dopuście do tego, żeby takie myśli dopadły kiedyś was.



moja fave piosenka mojego fave zespołu


Nie mam wam do polecenia żadnej książki, bo właśnie skończyłam czytać 'Wróć jeśli pamiętasz' i nie wiem co zrobić dalej ze swoim życiem.
Będąc w Rzeszowie poszłam do empiku i siedziałam tam ok 2 godzin przeszukując regały z książkami.
Spisałam całą listę książek jakie mam do przeczytania i na bieżąco będę was informować co aktualnie czytam.

Jeżeli chodzi o film, to wczoraj oglądnęłam 'Szczęściarza' (nieee, wcale nie zachęcił mnie do tego grający tam Zac Efron) 
Ale tak na poważnie... nawet, gdyby nie Zac Efron grał tam główną rolę to bym oglądnęła ten film. Jest świetny.
Miałam mieszane uczucia czy go oglądać czy nie, bo bardzo chcę przeczytać książkę i zastanawiałam się czy mogę w pierwszej kolejności oglądnąć film.
Moja ciekawość mnie przerosła i oglądnęłam.
O czym jest? (to dla tych, którzy nawet nie mają pojęcia o tym filmie, istnieją tacy?) zapraszam <klik>


A więc to już koniec.
Notkę postaram się dodać w sobotę (promise)
Od teraz w roku szkolnym nie mam pojęcia jak notki będą dodawane. Obawiam się, że będę je dodawać co 2 tygodnie, choć postaram się częściej.
To wy mnie motywujecie.
Dlatego tak bardzo zależy mi na komentarzach i wyświetleniach.
Chcę wiedzieć, że ten blog ma jakiś sens i ktoś poświęca na niego swój czas, bo inaczej to nie będzie mieć sensu:(
Także im więcej komentarzy tym większa chęć pisania czegokolwiek dla was.
p.s wiem, że ta notka jest dość krótka, ale za to kolejna będzie długa jak stąd do san francisco

Miłego ostatniego tygodnia wakacji,

                                      
                                                                                                                                                chmurka ☁

7 komentarzy:

  1. swietna notka jak zwykle <3 uwielbiam to, ze tak motywujesz. do nastepnej notki!

    OdpowiedzUsuń
  2. taak, czas mija szybko - trzeba przyznac. ale sami sobie szkodzimy zbyt czesto poswiecajac go przyszlosci czy przeszlosci.
    och, czyzby w pewnym momencie pojawily sie slowa z "charlie'go"? jesli tak - kolejny powod dlaczego musze miec ta pozycje w swoim domu, na swojej polce ♡
    tak btw. mam nadzieje, ze bedziesz miala wystraczajaco oszczednosci by pozwolic sobie na kupno wybranych ksiazek :)
    "so many books, so little money" </3
    czekam na kolejna notke, milego wieczoru chmurka!
    pozdrawiam i sciiiiskam,
    m.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeju, uwielbiam to jak piszesz. Potrafisz zmotywowć czlowieka, dac mu do myślenia i to wlasnie jest najważniejsze, jesteś niesamowita!
    Co do tematu notki.... Masz racje. Czasu nie zatrzymamy, musimy korzystać z każdej sekundy i robić to tak, żeby potem nie wyrzucać sobie, że "a, mogłam to czy tamto zrobić". Nie myślmy o tym co ludzie powiedzą, jak to niektórzy sie przejmują, i zyjmy pełnią zycia!

    thousand-miles-to-heaven.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się tam zdjęcie podoba. Nawet dzisiaj tamtędy przechodziłam:) uwielbiam to miejsce.
    I ze spuszczoną głową muszę się przyznać, że należę do tego wrażliwszego grona, które wszystkie słowa bierze do siebie i później mam je wyryte w głowie jak jakieś przykazania. To jest strasznie, tak, ale nie potrafię tego zmienić. Może z czasem. I sama łapię się na tym, jak by to było fajnie być już dorosłym, wylecieć sobie do Londynu i byłoby tak kolorowo! Mimo to dobrze wiem, że tak nie jest. To ciężka praca i w takim życiu będzie się już zdanym na siebie, co mnie przeraża. Kocham moich rodziców i jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że nie rozmawiam z moją mamą w kuchni przy robieniu obiadu. Boję się przyszłości i teraźniejszości. Jednakże wiem, że trzeba wykorzystać ten czas jak najlepiej. Ja muszę go wykorzystać jak najlepiej.
    A komentarzami i wyświetleniami tak się nie przejmuj. Owszem - są one ważne, ale bez przesady. Blog jest pisany przede wszystkim dla właściciela, tak mi się wydaje. Jeśli tobie on się podoba - to ma on sens, uwierz:)
    Miłej końcówki wakacji!

    zapraszam *klik*

    OdpowiedzUsuń
  5. swietna notka, chmurka! nawet moja mama powiedziala, ze to bardzo madre slowa (masz kolejna fanke, zakladaj fandom!!)
    uwielbiam cie, serio. nie wiem skad masz te wszystkie pomysly na notki, ale zawsze sa takie dopracowane i tak przyjemnie sie je czyta, ze...udbdhskxjdjwk, k o c h a m ��

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejny post zrobiony pode mnie. Całe życie myślę o przeszłości lub przyszłości, a nie cieszę się tym co jest tu i teraz. W tym roku zamierzam to zmienić.

    OdpowiedzUsuń